Pisma do akceptacji
Wczytuję…
Nic nie wychodzi bez Księdza zgody. Poniżej są projekty — treść taka,
jaka pójdzie, i komplet adresatów. Dopiero przycisk „Przyjmij i wyślij"
wkłada list do kolejki. Treść poprawia się w pliku, nie tutaj — ekran służy
decyzji, nie redagowaniu.