W jednej parafii działa zwykle kilka grup — KSM, Akcja Katolicka, oaza, schola, ministranci, róże różańcowe, grupa charytatywna. Każda ma swoje spotkania, swój rytm i najczęściej nie wie o pozostałych. Młody człowiek, który szuka miejsca dla siebie, tym bardziej nie wie.
Tablica wspólnot jest po to, żeby się zobaczyły. Ogłoszenie każdej z nich staje na tej samej tablicy, podpisane nazwą grupy — obok siebie, nie zamiast siebie. Z tego rodzi się wspólnota wspólnot: nie nowa grupa, tylko widzialność tych, które już są.
Trzy rzeczy w jednym miejscu: ogłoszenia duszpasterskie na konkretną niedzielę, tablica wspólnot działających w parafii oraz wsparcie parafii.
Ogłoszenia czytane z ambony po kolei. Zapisz jako szkic w sobotę, opublikuj, gdy będą gotowe — do tego czasu nikt ich na stronie nie zobaczy.
Podpowiadamy najbliższą.
Nie wyliczamy jej sami — kalendarz liturgiczny to nie arytmetyka.
Otwórz, żeby poprawić albo powielić.
Ogłoszenia pisane przez same wspólnoty — KSM, Akcję Katolicką, oazę, scholę. Nie pisze ich Ksiądz za nie; tu je Ksiądz widzi i może zdjąć wpis, gdyby coś było nie na miejscu. Wspólnota odpowiada za własne słowa, więc domyślnie ogłoszenie pojawia się od razu.
Wczytuję…
To, co nie jest związane z jedną niedzielą: godziny kancelarii, zapowiedzi na dłużej, informacje porządkowe. Można podać datę, po której ogłoszenie zniknie samo.
Wczytuję…
Numer rachunku pokazywany na stronie parafii razem ze słowem wdzięczności. Pieniądze idą wprost na konto parafii — nie ma tu żadnego pośrednika ani prowizji. Numer sprawdzamy sumą kontrolną, bo literówka nie zwraca przelewu, tylko wysyła pieniądze do obcej osoby.
Można wpisać ze spacjami albo z „PL" na początku.
Dokładnie tak, jak w banku.
Konkretny cel zbiera nieporównanie lepiej niż „na potrzeby parafii".
To zdanie stoi nad numerem konta. Wdzięczność jest ważniejsza od numeru.
Tylko adres zaczynający się od https.