Pomogę przy pielgrzymce

Pielgrzymka rodzin nie robi się sama. Ktoś wita przy bramie, ktoś pilnuje, żeby dzieci miały gdzie usiąść, ktoś nosi termosy, ktoś prowadzi śpiew. Nie trzeba nic umieć - trzeba mieć kilka godzin i chęć.

Zgłaszam się

Zgłoszenie nie jest zobowiązaniem. Odezwiemy się i wtedy ustalimy, co i kiedy - jeśli akurat nie będziesz mógł, nic się nie stanie.

Wystarczy jedno z dwóch - ale musi być choć jedno, żebyśmy mieli jak wrócić.

Potrzebujemy tego, żeby móc się z kimś skontaktować i żeby opiekun wiedział, gdzie jesteś. To warunek, nie formalność.

Co dzieje się z Twoimi danymi
Wczytuję…